czwartek, 13 października 2016

Kochać żyć - sobą być !!!

Ludzie ciągle uważają, że zarabianie w internecie jest dla wybrańców. Na każdą propozycje mają milion wymówek, a często kolejna brzmi bardziej zabawnie niż poprzednia. Pomijając fakt, że sporo osób powie nam na starcie, że się nie da, a według innych usłyszmy, że do tego się nie nadają, że trzeba z tym się urodzić. Podobno też trzeba mieć kontakty i znajomości. Tylko teraz pytanie skoro aż tak wiele warunków trzeba spełnić jak to się stało, że zarabiam nawet ja???

Zapewne wyjdzie z tego jakiś wpis sentymentalny, ale zakładam że taki ma być. Z resztą fotki dodane w tym artykule też w pewnym sensie dają obraz tego skąd pochodzi autor bloga. Ale może do rzeczy.


Nie, nie urodziłem się stworzony do zarabiania w sieci. Nawet swego czasu jak większość w to nie wierzyłem. A mimo to spróbowałem. W końcu tylko głupiec nie zmienia zdania i nie otwiera się na nowe możliwości. Obecnie to w sumie główne źródło utrzymania i chciałbym żeby tak zostało. Ale czas pokaże, bo ciągle wiele pracy przede mną.


Żeby robić biznes i zarabiać fajne pieniądze wystarczy w zasadzie spełnić jeden warunek. Po prostu tego chcieć i zacząć działać. Pisałem ze absolutnie nie trzeba tu żadnych znajomości, bo ta taka jest prawda. Skoro skromny chłopak mieszkający 8 Km od miasta startujący w biznesie od zera i wrzucający na start 400zl może zarabiać fajne pieniądze, to czy faktycznie to jest takie trudne? Raczej nie. Jednak dla kogoś kto nie ma chęci do działania tak na prawdę wszystko będzie przeszkodą.

Większość ludzi żeby wystartować będzie mieć większych potencjał niż ja. Tylko, że 90%  z nich nie zrobić ani jednego kroku. W momencie gdy sam zaczynałem poza ograniczonym budżetem moja siła przebicia też wielka nie była. Nie potrafiłem rozmawiać z ludźmi. I tak prawdę mówiąc pewnie, gdyby nie moja ambicja nie miałbym szans pozostać w grze. Ale jak widać 2 lata działania i dalej robię marketing.


W sumie zaczynałem przypadkiem i to miało być jedynie dorobienie pewnej kwoty. Jednak po czasie dostrzegłem możliwości. Staram się więc rozwijać, podpatrywać lepszych ode mnie i dążyć do celu. Jakoś popularny wyścig szczurów nie do końca mi odpowiada. I pewnie dlatego wole żyć po swojemu. Tak jest zdecydowanie lepiej, kosztuje nas mnie czasu i taka praca online jest dużo przyjemniejsza.


A co jest najfajniejsze w tym co robimy? Fakt jak sporo ludzi poznajmy. I to nie są jedynie wirtualne znajomości. Owszem praktycznie każdy jak zaczyna myśli o pieniądzu. Z czasem dostrzegamy inne wartości i nawiązujemy kontakty z ludźmi, którzy jak się później okazuje myślą identycznie jak my. Ponieważ już trochę robię biznes online to z pełnym przekonaniem mogę przyznać, że z niektórymi osobami mógłbym konie kraść. Dlatego ta branża, a zwłaszcza branża revshare jest dla mnie czymś w czym czuje się bardzo dobrze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz